Autor
12 października 2017
   |   

Autor: Damian Lewandowicz

    DLewandowicz

Jedna niepozorna rzecz, która prawdopodobnie ogranicza Twój biznes.

Znasz film “Kontakt”?

W tym klasyku Science-Fiction amerykańscy naukowcy ze wspaniałą Jodie Foster na czele odkrywają sygnał wysłany z kosmosu. Sygnał ten okazuje się być zakodowaną instrukcją budowy pewnego urządzenia.

Problem w tym, że za żadną cholerę nie mogę poskładać tej instrukcji do kupy. Za każdym razem, któraś ze stron układanki przestaje pasować do reszty…

Artykuł pochodzi z Newslettera BrandUP! Jeśli chcesz więcej konkretnych podpowiedzi do swojej strategii marketingowej – takich jak ten tekst – podanych w lekkim, konwersacyjnym stylu, daj mi znać!

Wyobraź sobie zawód i frustrację tych naukowców!

Dokonali właśnie przełomowego odkrycia w dziejach i nie mogą poznać znaczenia tego odkrycia? Jodie Foster zachwycona w każdym razie nie była.

Z pomocą przychodzi pewien jegomość, który rzuca małe światełko na sprawę. Proponuje: “a co jeśli te plansze nie mają być ułożone jako płaszczyzna, lecz trójwymiarowe kostki?”

Eureka! Plansze pasują!

Co naprawdę blokuje Twój biznes?

Reszty Ci nie opowiem, obejrzyj sobie bo film jest dobry :)

Ale zobacz, gdzie tkwiła blokada, która uniemożliwiała rozwiązanie tej zagadki? W narzędziach, metodologii badawczej? Absolutnie nie! Możliwości mieli na najwyższym poziomie.

Otóż blokada była w głowach naukowców. Tylko i wyłącznie.

Blokada w głowie jest najsilniejsza. A jej pokonanie otwiera przed Tobą zupełnie nowy wymiar. Odkrywasz nowy świat!

Ryba psuje się od głowy…

W newsletterze BrandUP! często piszę o kwestiach, które wydają się dość ogólne. Nie każda wiadomość to zestaw twardych narzędzi, konkretnych taktyk marketingowych i takich tam.

To nie jest przypadek. Bo widzisz, marketing i sprzedaż odbywa się NAJPIERW w Twojej głowie. Tam dzieje się najwięcej. Tam jest źródło prawdziwego marketingu i prawdziwej sprzedaży. Takiej, która pozwoli Ci sprzedawać Twoje usługi nawet kilka razy drożej.

I tam też znajdują się największe blokady prawdziwego marketingu i sprzedaży. Nie takiego, w którym wciskasz na siłę swój produkt, tylko takiego, w którym dzielisz się wysoką wartością swojego produktu z tymi, którzy jej faktycznie potrzebują.

Blokujemy się we wszystkim co możliwe:

  • “Ceny nie mogą być wyższe, bo nikt nie kupi.”
  • “Trzeba jeszcze mocniej przekonać Klienta do naszego produktu.”
  • “Muszę tak zrobić, bo inni tak robią.”
  • “To mi się nie zwróci.”

I tak dalej. Znasz to?

Najprostszy schemat komunikacji z Klientem

W dużym uproszczeniu, kolejność procesu marketingowego jest taka:

  1. Twoja głowa
  2. Komunikat marketingowy
  3. Głowa Klienta

Sporo osób koncentruje wszystkie swoje wysiłki na punkcie drugim. Polują nieustannie na nowe techniki, sekrety i chwyty marketingowe. Sprawdzają wszystko jak leci, bez ładu, składu i strategii.

W skrócie bez sensu. To tak jakby Jodie Foster nic nie robiła tylko brała kolejne metody badawcze. A przecież wystarczyło wyłączyć blokadę w głowie!

Co kupują Twoi Klienci?

Pisałem kiedyś o tym, że to, co sprzedajesz, różni się od tego, co kupują Twoi Klienci. To bardzo duża blokada. Jeśli na przykład producent telewizorów sfiksuje się na tym, że robi telewizory wyposażone w czterordzeniowy procesor i na tym oprze swój komunikat, to co się stanie?

Ano, nic!

Bo nikogo nie obchodzi procesor w telewizorze. Klient chce mieć płynny obraz i sprawnie działający smart tv. W dupie ma te procesory. I taki komunikat nigdy nie dotrze do jego głowy, bo tam nie ma miejsca na te jego gigaherce.

A to przecież tam, w jego głowie, pada decyzja “kupuję!”

Mówiąc “w głowie” nie mam oczywiście na myśli racjonalnych, przemyślanych powodów. Chodzi o psychikę. Zakup to akt emocjonalny.

Ale jak chcesz dotrzeć do emocji Klienta, skoro swoje masz zablokowane?

A bez zdjęcia tych blokad, Twój komunikat będzie tak samo zablokowany jak Ty sam. Będzie mechaniczny, narzędziowy, szablonowy. Będzie jak kiepski wykład akademicki. Suchy, nudny, powtarzalny. Zamienisz wykładowce, dasz ten sam skrypt zajęć i nikt nawet nie zauważy różnicy.

A co Ciebie blokuje?

To “odkrycie”, które liczy sobie już przynajmniej kilka dekad i nadal jest odkrywane na nowo na rynku marketingowym, pozwala zupełnie inaczej myśleć o sprzedaży. Jestem pewien, że Tobie też pozwoli.

Dlatego piszę o tym w newsletterze BrandUP!. Bo jeśli nadal będziesz miał te blokady, nic innego nie pomoże. Jeśli chcesz czytać między innymi o takich rzeczach i sprawdzić, jak pomoże to Twojemu biznesowi, zapisz się poniżej.

A co o tym myślisz? Myślisz, że masz jakieś blokady? Daj znać w komentarzu.

O mnie

Cześć, nazywam się Damian Lewandowicz.

Prowadzę agencję BrandUP! i staram się ułatwiać życie innym firmom pisząc o marketingu w sposób praktyczny i racjonalny. Dlaczego? Bo uważam, że rozsądny i skuteczny marketing jest dla każdej firmy. Tak, Twojej również.

Dowiedz się więcej...

Chcesz mieć skuteczniejszy marketing bez czytania dziesiątek książek i blogów?

 

Wysyłam mniej więcej jedną wiadomość na 2 tygodnie i w każdej chwili możesz się wypisać.

 

Już prawie gotowe! Wysłałem Ci wiadomość z prośbą o potwierdzenie zapisu - sprawdź czy doszła (na wszelki wypadek również w spamie) i kliknij w link z potwierdzeniem.

Pin It on Pinterest